// FiveM

Moderacja na serwerze FiveM: uprawnienia, bany i anticheat

Moderacja na serwerze FiveM: uprawnienia, bany i anticheat

O serwerze FiveM nie decydują skrypty, tylko atmosfera. Jeden cheater spawnujący pieniądze albo troll psujący każdą scenę przegoni w jeden wieczór więcej graczy niż tydzień lagów. Moderacja nie jest najprzyjemniejszą częścią prowadzenia serwera, ale to właśnie ona decyduje, czy gracze zostaną. W tym artykule: jak działają uprawnienia ACE, jak zbudować strukturę adminów, która nie wymknie się spod kontroli, jak ogarnąć ostrzeżenia i bany przez txAdmin oraz co zasoby anticheat mogą, a czego nie mogą dla ciebie zrobić.

Uprawnienia ACE: kto może co

FiveM zarządza uprawnieniami przez system ACE, który składa się z dwóch klocków: aces (uprawnienia, na przykład prawo do użycia komendy) i principals (ci, którzy uprawnienia dostają: gracz albo grupa). Definiujesz je w swoim server.cfg:

# Rechten aan groepen geven
add_ace group.admin command allow
add_ace group.moderator command.kick allow

# Een speler in een groep zetten
add_principal identifier.license:JOUW_LICENSE group.admin

# Groepen laten erven van elkaar
add_principal group.admin group.moderator

Pierwsza linia daje grupie group.admin dostęp do wszystkich komend; druga daje moderatorom tylko kick. Poleceniem add_principal przypisujesz gracza do grupy przez jego identyfikator license, a ostatnia linia sprawia, że admini dziedziczą wszystko, co mogą moderatorzy. Tak budujesz piramidę, w której każda warstwa może dokładnie tyle, ile trzeba. Jak znaleźć własny identyfikator i nadać sobie uprawnienia, przeczytasz krok po kroku w bazie wiedzy: jak nadać sobie uprawnienia.

Uwaga: txAdmin ma swoje własne zarządzanie adminami, niezależne od ACE. To, kto może wejść do panelu, ustawiasz w samym txAdmin; ACE decyduje, co wolno w grze i konsoli. Pełnoprawny admin potrzebuje więc obu.

Struktura adminów, która nie wymknie się spod kontroli

Klasyczny błąd początkującego: dawać group.admin każdemu, kto trochę pomaga. Trzy miesiące później pół twojej paczki znajomych ma pełne uprawnienia, a po pierwszej kłótni zostajesz z byłym adminem, który dokładnie wie, jak wszystko działa. Dlatego od pierwszego dnia pracuj na drabince, na przykład:

  • Owner: dostęp do konsoli i zarządzanie serwerem — tylko ty i najwyżej jedna osoba, której ufasz bezgranicznie;
  • Admin: bany, wszystkie narzędzia w grze i menu admina;
  • Moderator: kick, ostrzeżenia i spectate, ale bez permanentnych banów;
  • Support: odpowiada na pytania, nie potrzebuje dodatkowych komend.

Zasada jest prosta: dawaj tak mało uprawnień, jak to konieczne, i awansuj dopiero, gdy ktoś się przez jakiś czas sprawdzi. Odbieranie uprawnień zawsze boli bardziej niż ich rozdawanie.

Ostrzeżenia i bany przez txAdmin

txAdmin, dołączony do każdego serwera FiveM w MC-Node, to twoje najważniejsze narzędzie moderacji. Z listy graczy klikasz gracza i wybierasz:

  • Warn: gracz dostaje ostrzeżenie na cały ekran, które musi aktywnie kliknąć — zaskakująco skuteczne przy drobnych wybrykach;
  • Kick: wylatuje, ale może wrócić;
  • Ban: czasowy (na przykład kilka dni) albo permanentny, na podstawie identyfikatorów gracza.

Każde ostrzeżenie i ban zapisują się w historii gracza, razem z powodem i adminem, który je nadał. Zawsze wpisuj więc konkretny powód: "spawnował pieniądze, 21-08, klip na Discordzie" po miesiącach wciąż jest na wagę złota, "cheater" nie mówi nikomu nic. Jeśli prowadzisz serwer roleplay, rozważ też whitelistę, żeby wchodzili tylko zaakceptowani gracze; w bazie wiedzy przeczytasz, jak korzystać z whitelisty.

Jak rozpoznać cheatera

Większość cheaterów zdradza się jednym z tych schematów:

  • Nagłe bogactwo: gracz, który w godzinę przechodzi od kilku tysięcy dolarów w grze do milionów bez uchwytnego źródła;
  • Bronie lub przedmioty, których legalnie nie da się zdobyć na twoim serwerze;
  • Godmode: ktoś, kto przeżywa całe magazynki, nawet nie reagując;
  • Teleportacja albo niemożliwe prędkości, często tuż poza zasięgiem wzroku innych;
  • Podejrzane zachowanie: nowiutkie konto, które od razu "przypadkiem" testuje wszystko, co zakazane.

Patrz, zanim osądzisz: przez spectate w txAdmin albo menu admina obserwujesz gracza niezauważony. I bądź szczery wobec siebie — nie każda dziwna sytuacja to cheater. Desync może wyglądać jak godmode, a hojny gracz może po prostu wzbogacić innego. Sprawdź logi frameworka i skryptów ekonomii, zanim zbanujesz na stałe.

Co anticheat potrafi, a czego nie

Tu należy się szczerość: żaden anticheat nie uwolni twojego serwera od cheaterów. Co dobre rozwiązania po stronie serwera potrafią: blokować znane eventy exploitów, sprawdzać, czy to, co zgłasza klient, jest w ogóle możliwe, i logować nadużycia, żebyś mógł do nich wrócić. Czego nie potrafią: wyłapać wszystkiego, co dzieje się na komputerze gracza. Obietnice zatrzymywania "w 100% niewykrywalnych cheatów" to marketing, nie technologia — i dotyczy to także drogich abonamentów anticheat, które twierdzą inaczej.

Najważniejsza obrona jest więc nudna: dobrze napisane zasoby, które niczemu od klienta nie ufają (pieniądze i przedmioty rozdawane są wyłącznie po stronie serwera), połączone z aktywną moderacją. Traktuj zasób anticheat jak siatkę bezpieczeństwa i dzwonek alarmowy, a nie zastępstwo dla adminów.

Drabinka kar i zbieranie dowodów

Konsekwencja jest ważniejsza niż surowość. Ustal ze swoim staffem stałą drabinkę: ostrzeżenie, potem kick, potem ban czasowy, na końcu permanentny. Pomijaj szczeble tam, gdzie to logiczne — cheatowanie to od razu perm, gorąca dyskusja na czacie nie. Przy każdej poważnej karze zachowaj dowody: klip albo screenshot, odpowiednie linie logów i notatkę w txAdmin. To chroni graczy przed samowolą, a staff przed niekończącymi się dyskusjami.

Uruchom też ścieżkę odwołań od banów, na przykład przez kanał ticketów na Discordzie. Nawet jeśli odrzucisz dziewięć z dziesięciu wniosków: sama możliwość rozbraja mnóstwo dramy, a od czasu do czasu uchronisz niewinnego gracza przed odejściem na dobre.

Zasady, które gracze naprawdę przeczytają

Moderacja zaczyna się od jasnych oczekiwań. Dziesięć konkretnych zasad, które każdy rozumie, działa lepiej niż czterdzieści prawniczych akapitów, których nikt nie czyta. Wrzuć je na Discorda i pokazuj przy wejściu na serwer, i podaj też kary. Na koniec licz się z tym, że moderacja kosztuje czas: przy aktywnym serwerze roleplay kilka godzin tygodniowo to naprawdę minimum, a gdy przestajesz wyrabiać sam, czas rekrutować staff — z drabinką uprawnień opisaną wyżej. Wszystkie pakiety FiveM w MC-Node są dostarczane z txAdmin, więc ostrzeżenia, bany i historię graczy masz pod ręką od pierwszego dnia.

Czytaj dalej

// WYPRÓBUJ SAM
Twój serwer Minecraft online w 60 sekund
Zobacz pakiety →