// Minecraft

Reset świata Minecraft: seedy, border i świeży start

Reset świata Minecraft: seedy, border i świeży start

Reset świata to uczucie, jakbyś burzył coś, co Twoja społeczność zbudowała wspólnie. A jednak czasem to najzdrowsza decyzja, jaką możesz podjąć jako administrator serwera. Świeży świat z przemyślanym seedem, ciasnym world borderem i pregenerowanymi chunkami gra się o niebo lepiej niż zużyta mapa ważąca dziesiątki gigabajtów, na której nikt nie ma już nic do odkrycia. W tym poradniku przeczytasz, kiedy reset naprawdę coś rozwiązuje, jak przeprowadzić go technicznie na czysto i jak zabrać graczy ze sobą, zamiast stawiać ich przed faktem dokonanym.

Kiedy reset jest zdrowy?

Są z grubsza trzy sytuacje, w których świeży świat daje więcej, niż kosztuje:

  • Aktualizacja wersji z nową generacją terenu. Stare chunki zawsze zachowują generację wersji, w której powstały. Nowe biomy i struktury pojawiają się tylko w chunkach, które jeszcze nie istniały, z brzydkimi szwami na granicy starego i nowego terenu. Jeśli Twoja społeczność ma naprawdę przeżyć nową zawartość, nowy świat jest często uczciwszy niż wędrówka tysiąca bloków do pierwszego świeżego kawałka mapy.
  • Wyczerpana ekonomia. Na serwerach survival i economy świat zużywa się też ekonomicznie: każdy ma skrzynie pełne diamentów, sklepy są nasycone, a nowi gracze startują bez szans. Reset ustawia wszystkich z powrotem na zero i właśnie dlatego potrafi zadziałać tak dobrze.
  • Pusty świat po exodusie graczy. Setki claimów i na wpół skończonych budowli graczy, których nie ma od miesięcy, sprawiają, że serwer wydaje się wymarły. Kompaktowy nowy świat z pięcioma aktywnymi graczami czuje się żywszy niż opuszczona metropolia.

Na co reset na pewno nie jest cudownym lekarstwem: na lagi. Mniejszy świat oszczędza miejsce na dysku i trochę pracy przy ładowaniu, ale strukturalne problemy z wydajnością mają zwykle inną przyczynę. Najpierw je namierz, zanim odbierzesz graczom ich bazy.

Krok zero: backup, zawsze

Cokolwiek postanowisz: najpierw zrób pełny backup i pobierz go także na własny komputer. Backup, który leży tylko na serwerze, to tylko pół backupu. W panelu zrobisz go kilkoma kliknięciami i pobierzesz jako archiwum. Zrób to, zanim dotkniesz choćby jednego pliku, i jeszcze raz tuż przed ostatecznym momentem, żeby zachowały się także ostatnie budowle Twoich graczy. Stary świat trzymaj potem przynajmniej kilka tygodni; zawsze znajdzie się ktoś, kto "dosłownie na chwilę" chce coś wyjąć ze swojej starej skrzyni.

Usunąć czy zmienić nazwę?

Technicznie masz dwie drogi. Droga radykalna: zatrzymujesz serwer, usuwasz folder world (plus world_nether i world_the_end na Paper i Spigot) i uruchamiasz ponownie, a serwer generuje świeży świat. Droga sprytniejsza: zmień nazwę starego folderu świata na przykład na world_oud albo ustaw w server.properties nowe level-name. Stary świat zostaje wtedy po prostu na dysku: możesz wrócić, jeśli nowy start rozczaruje, a później wykorzystać go jako świat-muzeum. Pilnuj tylko miejsca na dysku, bo dwa dorosłe światy obok siebie robią swoje. Pełną instrukcję krok po kroku znajdziesz w bazie wiedzy pod hasłem reset świata.

Wybierz seed świadomie

Pusty level-seed w server.properties daje losowy świat i to jest w porządku. Ale na serwerze opłaca się chwilę poszperać. Dobry seed serwerowy ma zróżnicowane biomy w zasięgu spaceru od spawnu, trochę płaskiej przestrzeni na budynek spawnu i nie ma pecha w postaci oceanu we wszystkich kierunkach. Testuj kandydatów w lokalnym świecie singleplayer na tej samej wersji Minecrafta co Twój serwer, bo ten sam seed daje w różnych wersjach różne światy. Gdy masz zwycięzcę, wpisz seed przed pierwszym startem nowego świata; późniejsza zmiana oznacza start od nowa. Jak to dokładnie działa, przeczytasz w bazie wiedzy przy haśle zmiana world seeda.

Border i pregeneracja: ustaw dobrze od razu

Największy błąd po resecie to otwarcie nowego świata od razu, bez granic. Gracze z elytrową przeszłością przelatują w pierwszym tygodniu tysiące bloków, a wszystkie te chunki są generowane i zapisywane na zawsze. Dlatego od razu ustaw world border: /worldborder center 0 0 i na przykład /worldborder set 10000 dla świata 10 000 na 10 000 bloków — dla większości serwerów aż nadto. Następnie pregeneruj wszystkie chunki wewnątrz bordera, zanim otworzysz serwer. To zapobiega lagom generacji w najgorętszym momencie (pierwszy wieczór) i utrzymuje przewidywalne zużycie dysku. Poszerzyć zawsze możesz później; w bazie wiedzy znajdziesz opis, jak ustawić i rozszerzyć border.

Włącz graczy w decyzję

Technicznie reset to robota na jeden wieczór; społecznie to prawdziwe wyzwanie. Reset, który spada z nieba jak dekret, gwarantowanie kosztuje Cię graczy. Tak zrobisz to lepiej:

  • Pozwól im głosować. Ankieta na Discordzie zamienia reset we wspólną decyzję i od razu mierzy poparcie. Nawet jeśli w zasadzie już wiesz, że to konieczne: oddany głos daje poczucie współwłasności.
  • Ogłoś z dużym wyprzedzeniem. Tygodnie, nie dni. Podaj datę końca, żeby ludzie mogli dokończyć projekty i zrobić screenshoty.
  • Zorganizuj wydarzenie na zakończenie. Dropparty, noc z TNT na spawnie albo wspólne pokonanie Ender Dragona jeszcze jeden, ostatni raz: pamiętne zakończenie sprawia, że na nowy start czeka się z radością.
  • Rozważ świat-muzeum. Wystaw stary świat na jakiś czas w trybie read-only albo udostępnij go do pobrania, żeby każdy mógł zachować swoją bazę w singleplayerze.

Droga pośrednia: reset samego Netheru lub Endu

Jeśli się wahasz, nie musisz resetować wszystkiego naraz. Nether i End są niezależne od overworldu: na Paper i Spigot to foldery world_nether i world_the_end, w vanilli podfoldery DIM-1 i DIM1 w folderze świata. Zatrzymujesz serwer, usuwasz folder, startujesz: wymiar generuje się od nowa. Gracze zachowują bazy i rzeczy w overworldzie, ale ancient debris, fortece i End City znów można plądrować, a Ender Dragon wraca na nową walkę. Na wielu serwerach to coroczny rytuał, który daje ekonomii impuls i nie kosztuje nikogo domu. Uprzedź jednak wcześniej: bazy w Netherze lub Endzie naprawdę znikają.

Świeży start także dla Twojego pakietu

Reset to naturalny moment, żeby przyjrzeć się też swojemu hostingowi. Jeśli stary świat zwalniał, bo RAM-u było po prostu za mało, to bez zmian zabierasz ten problem do nowego świata. W MC-Node wynajmiesz serwer Minecraft już od € 0,50 miesięcznie i płacisz około € 1,10 za GB RAM-u, na własnym sprzęcie z dyskami NVMe w centrum danych Previder w Hengelo. Wszystko z miesięcznym okresem wypowiedzenia, więc tymczasowe zwiększenie zasobów na gorące pierwsze tygodnie po resecie to żaden problem. Zobacz pakiety w sklepie Minecraft. I cokolwiek wybierzesz: najpierw ten backup z kroku zero.

Czytaj dalej

// WYPRÓBUJ SAM
Twój serwer Minecraft online w 60 sekund
Zobacz pakiety →